Ogłoszenia parafialne

11 Niedziela  Zwykła

17  VI 2018 r.

„Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”

dzisiaj:

17.30 nabożeństwo czerwcowe do Serca Pana Jezusa

ofiarę z tacy przeznaczamy dla parafii, które obecnie budują kościoły w naszej Archidiecezji

święci tygodnia:

czwartek:

św. Alojzego Gonzagi, zakonnika

w tym tygodniu:

środa:

18.00 nowenna do Matki Bożej Fatimskiej

czwartek:

10.00 Msza święta z modlitwami do św. Jana Pawła II

Nabożeństwo czerwcowe:

codziennie po Mszy świętej wieczornej

Msze święte na zakończenie roku szkolnego:

czwartek:

9.00 / w kaplicy/ - Szkoła Specjalna

10.00 – Szkoła Podstawowa nr 5 i gimnazjum

piątek:

8.00 Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego / „Gorzeń” /

10.00 Szkoła Podstawowa nr 1

spowiedź dzieci i młodzieży:

wtorek – szkoła nr 5

czwartek – szkoła nr 1

od 17.00 – 18.00

niech rodzice dopilnują w tej sprawie swoje dzieci.

Zachęcamy także do udziału we Mszy świętej na zakończenie roku szkolnego rodziców.

już teraz informujemy , że od niedzieli – 1 lipca - obowiązywać będzie wakacyjny rozkład nabożeństw w naszej parafii:

w niedzielę:

nie będzie Mszy świętej o 16.00 - będzie Msza święta o 20.00

w Zawadce będzie tylko Msza święta o 8.00 / nie będzie o 9.30 /

w tygodniu:

Msze święte o 6.30 i 18.00 / nie będzie o 7.00 /

w Zawadce nie będzie we wtorki

Dzień Matki – Dzień Dziecka – Dzień Ojca.

To dni okazywania większej miłości dzieci wobec rodziców i większej odpowiedzialności rodziców za dar życia . W parlamencie wstrzymywane są prace nad projektem obywatelskim mającym zapewnić życie, poprzez ochronę prawną, wykluczanej dziś grupy dzieci, które się jeszcze nie narodziły, a życie ich zagrożone jest aborcją w wyniku zdiagnozowanej choroby. Jest to obecnie w Polsce największe bezprawie i niesprawiedliwość społeczna, w wyniku której średnio co 8 godzin zabijane jest jedno takie dziecko.

Dalego módlmy się często modlitwą, którą zamieszczamy poniżej:

Modlitwa ekspiacyjna za grzech aborcji:

Boże Wszechmogący, w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci!
pragniemy Ci podziękować za każde dziecko,
które jest błogosławieństwem i darem od Ciebie, Boga Miłości i Boga Życia
i z całego serca przeprosić,
że często ten dar i błogosławieństwo Twoje odrzucamy.

Przepraszamy za ojców, którzy odrzucili odpowiedzialność za swoje poczęte potomstwo
i pozwolili dokonać aborcji lub nawet do niej nakłaniali,
za to, że nie wspierali matek swoich dzieci
i nie walczyli o zachowanie życia swojego potomstwa!
Przepraszamy za kobiety, które odrzuciły powołanie do bycia kochającą mamą,
a wybrały piętno śmierci!

Przepraszamy za tych wszystkich, którzy wywierali presję ku podjęciu tragicznego wyboru śmierci,
i którzy nie wspierali kobiet w wychowaniu dzieci!
Przepraszamy za lekarzy i pracowników służby zdrowia,
którzy zamiast ratować każde życie ludzkie, nawet te najmniejsze,
neutralnie podchodzą do wyborów między życiem i śmiercią
lub stają się szafarzami śmierci!
Przepraszamy za polityków stanowiących prawo,
którzy bardziej słuchają ludzi niż Ciebie (por. Dz 5, 29)
i kompromisowo traktują ludzkie życie tolerując niesprawiedliwe prawo,
które nie broni życia każdego człowieka!
Przepraszamy za ludzi nauki i osoby kształtujące opinię publiczną,
które deprecjonują wartość życia ludzkiego
stawiając wyżej wartość wyboru planów życiowych!
Przepraszamy za wszystkich, którzy przyczyniają się w jakikolwiek sposób
do nastania bezdusznej cywilizacji śmierci!
Przepraszamy za wszystkich, którzy nic nie uczynili,
aby obronić najbardziej bezbronne, jeszcze nienarodzone dzieci,
które same bronić się nie mogą!
Nade wszystko przepraszamy za nas samych,
że świadectwo naszego życia nie przyciąga innych
do Chrystusa i wypełniania Jego wezwania:
„to co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili"
(Mt 25,40)!
Maryjo, Królowo Polski i Bogarodzico,
która w pełni przyjęłaś dar Dziecięcia w swoim łonie (por. Łk 1, 26-38),
wyproś nam u swego Syna Jezusa Chrystusa łaskę przebaczenia grzechów naszych popełnionych przeciwko dzieciom nienarodzonym!
Boże Miłosierdzia, położyłeś przed nami "życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo" (Pwt 30, 19 i Pwt 30, 15).
Błagamy, nie odbieraj nam Swojego błogosławieństwa!
Błagamy, by Twoje słowo z Księgi Ezechiela stało się w nas ciałem:
"I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza,
odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała.
Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić,
byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali" (Ez 36, 26n)!
Duchu Święty, Duchu Pocieszycielu, Duchu Prawdy,
prowadź nas ku poszanowaniu godności każdego dziecka,
które od poczęcia Bóg powołał do istnienia ku Swojej chwale!
Dodaj nam odwagi i mądrości,
byśmy zawsze wybierali życie, a nie śmierć,
byśmy stale kroczyli drogami sprawiedliwości i miłości,
zgodnie z wolą naszego Stwórcy. Amen.

 

 

Dzisiaj wspomnienie św. Św. brata Alberta Chmielowskiego:

Adam Bernard Hilary Chmielowski - urodził się 20 sierpnia 1845 r. w Igołomi koło Krakowa. Był najstarszym z trójki dzieci Wojciecha i Józefy.

Jako osiemnastoletni student Szkoły Rolniczo-Leśnej w Puławach brał udział w powstaniu styczniowym. W przegranej bitwie pod Miechowem został ranny, w wyniku czego amputowano mu nogę. Po wydostaniu się z niewoli, wyjechał do Francji.

W 1864 r. rozpoczął studia malarskie w Paryżu. Po amnestii w 1865 r. przyjechał do Warszawy, gdzie również studiował malarstwo, które później kontynuował w Gandawie i w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium (1869-1874).

Po powrocie do kraju w 1874 r. tworzył dzieła, w których coraz częściej pojawiała się tematyka religijna. Malarstwo Chmielowskiego charakteryzowało się prostotą środków, naturalnością i nastrojowością. Oprócz tematyki religijnej malował również realistyczne obrazy. W latach 80-tych powstał jego słynny obraz "Ecce Homo".

Adam Chmielowski wstąpił jezuitów, jednak po pół roku opuścił nowicjat i wyjechał na Podole do swojego brata Stanisława. Tam związał się z tercjarzami św. Franciszka i prowadził pracę apostolską wśród ludności wiejskiej. W 1884 r. wrócił do Krakowa, gdzie poświęcił się służbie bezdomnym i opuszczonym.

W 1887 r. za zgodą Albina kard. Dunajewskiego przywdział habit, a rok później złożył śluby zakonne, przyjmując imię Albert i dając początek nowej rodzinie zakonnej. Założył zgromadzenia: Braci Albertynów (1888 r.) i Sióstr Albertynek (1891 r.), które oparte zostały na regule św. Franciszka z Asyżu.

Brat Albert zajmował się biednymi i bezdomnymi. Ogrzewalnie miejskie dla bezdomnych przemieniał w przytuliska. Nie dysponując środkami materialnymi kwestował na utrzymanie ubogich. Oddając się z biegiem czasu coraz pełniej posłudze ubogim rezygnował stopniowo z malowania obrazów. Służbę na rzecz bezdomnych i nędzarzy uważał za formę kultu Męki Pańskiej.

Zakładał domy dla sierot, kalek, starców i nieuleczalnie chorych. Pomagał bezrobotnym organizując dla nich pracę. Słynne są słowa Brata Alberta, że "trzeba każdemu dać jeść, bezdomnemu miejsce, a nagiemu odzież, bez dachu i kawałka chleba może on już tylko kraść albo żebrać dla utrzymania życia".

Schorowany brat Albert, "brat opuchlaków" jak go nazywano, zmarł 25 grudnia 1916 r. w Krakowie. W 1938 r. prezydent Polski Ignacy Mościcki nadał mu pośmiertnie Wielką Wstęgę Orderu Polonia Restituta za wybitne zasługi w działalności niepodległościowej i na polu pracy społecznej.

Wyniesienia Brata Alberta do chwały ołtarzy, zarówno beatyfikacji (1983 r. w Krakowie), jak i kanonizacji (12 listopada 1989 r. w Rzymie) dokonał Ojciec Święty Jan Paweł II. Relikwie Świętego znajdują się w Sanktuarium Świętego Brata Alberta Ecce Homo w Krakowie.

W naszym kościele mamy boczny ołtarz Świętego i jego relikwie.

 

 


 
galeria_parafia_2.jpg