Ogłoszenia parafialne

31 Niedziela  Zwykła

4 XI 2018 r.

„Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”

dzisiaj:

pierwsza niedziela miesiąca.

Ofiara z tacy na Drogę krzyżową i sedilia w prezbiterium

15.00 na cmentarzu Msza święta i Koronka do Miłosierdzia Bożego.

16.00 Msza święta w intencji dzieci obchodzących ROCZEK chrztu i dla Przedszkolaków.

w Zawadce:

odpust ku czci św. Karola Boromeusza – patrona Ojca Świętego Jana Pawła II

Msze święte: 8.00 i  9.30 suma odpustowa

Dzisiaj po raz drugi w naszej parafii przeprowadzamy liczenie wiernych uczestniczących w Mszach świętych. Dwa tygodnie liczenie nie  było dokładne. Przepraszamy za utrudnienia

święci tygodnia:

piątek:

rocznica poświęcenia Bazyliki Laterańskiej

sobota:

św. Leona Wielkiego, papieża i doktora K-ła:

w tym tygodniu:

poniedziałek:

18.00  Msza święta z modlitwami do św. Michał Archanioła

środa:

17.30 Różaniec / prowadzi Rodzina Radia Maryja /

18.00  Msza święta z nowenną do Matki Bożej Fatimskiej

czwartek:

10.00 Msza święta z nowenną do św. Jana Pawła II będzie odprawiona na cmentarzu

sobota:

udamy się do chorych w domach / prosimy o potwierdzenie adresów chorych /

w przyszłą niedzielę:

Narodowe Święto Niepodległości:

10.00 Msza święta w intencji Ojczyzny w 100-lecie odzyskania Niepodległości

Cmentarz:

10.00 Msza święta / do czwartku włącznie/

Różaniec za zmarłych – na cmentarzu o 17.00

odpusty za zmarłych:

wierni, którzy pobożnie nawiedzą cmentarz i przynajmniej w myśli pomodlą się za zmarłych, zyskują odpust, który może być ofiarowany za dusze w czyśćcu cierpiące;

odpust ten  do 8 listopada / włącznie / jest zupełny/ a w inne dni roku – cząstkowy.

Spotkania duszpasterskie:

1/ Działająca w naszej parafii „Wspólnota- Kana” zaprasza w najbliższy piątek na Mszę świętą o 18.00 i adorację N. Sakramentu.

Po adoracji spotkanie w Sali w podziemiach kościoła.

Grupa ta zgłębia wiarę na podstawie Katechizmu Kościoła Katolickiego i dzieli się Ewangelią.

2/ Wspólnota „Wieczernik” spotkanie w środę o 18.00

3/ Akcja Katolicka – spotkanie w czwartek o 18.00 na Mszy świętej / Zarząd POAK we wtorek o 17.00 /

Dziękujemy:

*  za ofiary składane na wypominki i za zakup zniczy i kwiatów na stoisku parafialnym.

* Panią z biura cmentarza i pomagającym w przeprowadzeniu akcji zaduszkowej oraz wszystkim, którzy przyczyniacie się do ciągłego upiększenia cmentarza.

Do 8 listopada biuro cmentarza będzie czynne w budynku na cmentarzu od 9.00 – 10.00.


św. Karol Boremeusz
(1538 - 1584)
Karol Boromeusz urodził się 3 X 1538 roku na zamku w Arona, w Toskanii.

Był siostrzeńcem papieża Piusa IV. Ojciec jego wyróżniał się prawością charakteru, głęboką religijnością i miłosierdziem dla ubogich, dzięki czemu zawsze był dla Karola wzorem życia chrześcijańskiego.

Już jako dziecko Karol przeznaczony został do stanu duchownego - takie były wówczas zwyczaje. Pierwsze nauki pobierał na zamku rodzinnym w Arona, a następnie kształcił się na uniwersytecie w Pavii, kończąc studia w r. 1559 podwójnym doktoratem: z prawa kościelnego i cywilnego. Od wczesnej młodości obdarzony był przez papieża Piusa IV licznymi tytułami i godnościami kościelnymi. W roku 1560 mianowany został kardynałem, czyli księciem Kościoła. Miał wówczas zaledwie 22 lata. W tym samym roku został administratorem archidiecezji mediolańskiej z obowiązkiem pozostawania w Rzymie.

Dochody czerpane z licznych urzędów Karol Boromeusz przeznaczał na cele dobroczynne. Sam żył ubogo jak mnich.

Święcenia kapłańskie przyjął dopiero w roku 1563, gdy miał 25 lat. Wkrótce otrzymał sakrę biskupią, a następnie paliusz metropolity. Z pełną świadomością związał swój los z losem Kościoła, "któremu - jak później pisał - warto poświęcić wszystkie swoje zdolności i siły, wierząc, że jest to najpiękniejszy równocześnie akt służby na rzecz prawdziwego szczęścia ludzkości".

Jako najbardziej zaufany doradca papieża Piusa IV Karol Boromeusz przyczynił się do owocnego zakończenia Soboru Trydenckiego (1545-1563), jednego z najważniejszych w dziejach Kościoła. Po zakończeniu Soboru Karol przeniósł się do Mediolanu, obejmując bezpośrednie rządy w swej archidiecezji. Czekało go trudne zadanie, gdyż stan archidiecezji mediolańskiej, jak na owe czasy ogromnej, bo składającej się z ośmiuset parafii, był opłakany. Jeden z kronikarzy napisał nawet: "W świątyniach przechowuje się zboże, w klasztorach rozlega sią muzyka taneczna".

Arcybiskup zajął sią przede wszystkim zmobilizowaniem kapłanów do przemyślenia nowych metod duszpasterskich, instrukcji i kazań, które są świadectwem jego wiary i gorliwości apostolskiej, a dla ówczesnych biskupów były podręcznikiem pomocnym w przeprowadzaniu reformy soborowej. Stąd przylgnęło do niego określenie: "nauczyciel biskupów". Jako pierwszy wypełnił soborowy nakaz zakładania diecezjalnych seminariów duchownych, żądając przy tym od swoich wszystkich księży, aby odpowiednio dużo czasu poświęcali na wszechstronne pogłębianie wiedzy.

Z równą troskliwością i miłością Karol Boromeusz służył najuboższym i najbardziej potrzebującym. Budował szpitale, fundował przytułki dla kalek i starców, dla bezdomnych i sierot. Stworzył sieć szkół dla dzieci z najniższych klas społecznych. Przeznaczył na to cały swój majątek i wszystkie dochody związane z tytułem arcybiskupa. W czasie epidemii ospy, która pochłonęła ponad 18 tysięcy ofiar, nakazał otworzyć wszystkie spichrze i rozdawać żywność ubogim.

Wezwał też całe duchowieństwo do niesienia pomocy chorym, a sam dawał przykład odwiedzając szpitale, spełniając posługę duchową, wspomagając finansowo zarażonych i ich rodziny. Sprzedał wówczas wszystkie meble z domu arcybiskupiego, nawet swoje łóżko. Zadowolił się takimi warunkami życia, jakie mieli jego podopieczni w lazaretach. Podczas urządzonej wtedy procesji pokutnej szedł boso ulicami Mediolanu.

Uwielbiał go prosty lud, mniej władze administracyjne, z którymi miał zatargi, występując w obronie sprawiedliwości, a jeszcze mniej - przeciwnicy wszelkich reform życia religijnego w diecezji. Spośród tych ostatnich wywodził się zamachowiec, który strzelił  do modlącego się arcybiskupa, raniąc go - na szczęście - niezbyt groźnie.

Karol Boromeusz oddany był bez reszty sprawom powierzonej sobie diecezji. Diecezję postawił na takim poziomie, że dotąd należy do najlepiej zorganizowanych.

Wyróżniał się szczególnym nabożeństwem do Męki Pańskiej, stąd nigdy nie rozstawał się z krzyżem. Kilka razy pielgrzymował do Turynu, gdzie znajduje się bezcenna relikwia - Całun Chrystusa. Wielką miłością obdarzał sanktuaria maryjne i często je odwiedzał.

Długie godziny, a często noce poświęcał na modlitwę.

Sterany nadludzką pracą i licznymi praktykami pokutnymi, odszedł po nagrodę do Pana w 46 roku życia - 3 XI 1584 roku.

Kanonizacji Karola Boromeusza dokonał papież Paweł V w roku 1610, wyznaczając na dzień jego dorocznej pamiątki 4 listopada. Obecnie ciało wielkiego biskupa - w pontyfikalnych szatach - spoczywa w krysztalowej trumnie w krypcie katedry mediolańskiej. Jego rodzinny zamek w Arona zamieniony został na kościół.

 

Litania do św. Karola Boromeusza

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, módl się za nami.
Święty Karolu Boromeuszu,
Święty Karolu pobożnych rodziców pociecho,
Święty Karolu lilio niewinności, dobrymi obyczajami młodzież budujący,
Święty Karolu do grona kardynałów powołany,
Święty Karolu Kapłanie według Serca Jezusowego,
Święty Karolu do godności arcybiskupiej wywyższony,
Święty Karolu w winnicy Pańskiej gorliwy pracowniku,
Święty Karolu cichości i pokory wielki miłośniku,
Święty Karolu ojcze ubogich i zgłodniałych żywicielu,
Święty Karolu głosicielu strasznego sądu Bożego,
Święty Karolu rycerzu Chrystusa, mieczem słowa Bożego zbawienie dusz wojujący,
Święty Karolu ostrą pokutą zło zwyciężający,
Święty Karolu karności duchowej odnowicielu,
Święty Karolu zatwardziałych grzeszników z Bogiem jednający,
Święty Karolu opiekunie wdów i sierot,
Święty Karolu od zabójczego strzału przez matkę Bożą obroniony,
Święty Karolu w czasach doświadczeń, przyjemna Bogu ofiaro i pojednanie,
Święty Karolu cudowny lekarzu chorych i opuszczonych,
Święty Karolu obrońco i nasz patronie,
Święty Karolu łaskę bogobojnego życia i zbawienia, uproś nam u Boga.
Święty Karolu zatwardziałym grzesznikom łaskę nawrócenia,
Święty Karolu oswobodzenie od napaści nieprzyjaciół,
Święty Karolu pokój, jedność i miłość braterską w ojczyźnie naszej,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

W. Módl się za nami święty Karolu Boromeuszu.
O. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się

Prosimy Cię, Panie Boże, racz otaczać Twój Kościół nieustanną opieką, a za przyczyną św. Karola Boromeusza, wyznawcy Twego i biskupa, który pasterską gorliwością chwały dostąpił, spraw żebyśmy za jego przykładem w Twej gorliwości nigdy nie ustawali.
Wszechmogący i miłosierny Boże, któryś błogosławionego Karola cudami wsławić raczył; daj abyśmy przez Jego zasługi dostąpili odpuszczenia wszystkich grzechów naszych w potrzebach skutecznej pomocy doznawali, od prześladowań nieprzyjaciół oswobodzeni zostali, a potem w chwale niebieskiej Ciebie, Boże, wspólnie z nim uwielbiać mogli. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 


 
kosciol_tyl.jpg