Ogłoszenia parafialne

20 Niedziela  Zwykła

19 VIII 2018 r.

„Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”

dzisiaj:

dziękujemy za tegoroczne zbiory:

Msze święte dożynkowe o 10.00 i w Zawadce o 16.00

17.30 Nieszpory

Dzisiaj także przeżywa ostatnią niedzielę w naszej parafii z Ks. Arturem Czepielem.

Od soboty podejmie pracę duszpasterską w parafii św. Judy Tadeusza w Nowej Hucie – Czyżynach.

Dziękujemy Bogu za to, że przez 6 lat gorliwie głosił Słowo Boże , sprawował Sakramenty święte i katechizował. Pozostaniesz w naszej pamięci i mamy nadzieję, że ta Twoja pierwsza parafia życia odcisnęła niezatarty ślad w Twojej kapłańskiej duszy. Choć odejdziesz od nas, to zawsze jest tu dla Ciebie miejsce przy ołtarzu, ambonce i na plebanii.

Wdzięczna Ci jest cała parafia. Wdzięczna Zawadka.

Wdzięczny pierwszy proboszcz na drodze Twojego kapłańskiego życia.

Idź i głoś imię Pana!

święci tygodnia:

poniedziałek:

św. Bernarda, opata i doktora K-ła

wtorek:

św. Piusa X, papieża

środa:

NMP Królowej

piątek:

św. Bartłomieja, apostoła

w tym tygodniu:

poniedziałek:

18.00 Msza święta z modlitwami do św. Michała Archanioła

środa:

18.00 Msza święta z nowenną do Matki Bożej Fatimskiej

czwartek:

10.00 Msza święta z modlitwami do św. Jana Pawła II

w przyszłą niedzielę:

uroczystość NMP Częstochowskiej

Czuwanie modlitewne w Częstochowie:

nocne czuwanie na Jasnej Górze - środa/czwartek / 22/23 sierpnia

odjazd autokarów od 17.30 – 18.00

Wyjedzie 5 autokarów. Prosimy tych, którzy byli na ostatnim czuwaniu o zwrot  śpiewników, byśmy mogli znów z nich skorzystać. Prosimy je składać w przedsionku kościoła.

Trwa miesiąc trzeźwości . Realizujmy także  zobowiązanie:-

„ 100 dni abstynencji na 100-lecie odzyskania Niepodległości przez Polskę” .

Intencje i ofiary:

od Róży zel. Leń Teresa – ofiara 300 zł. Msza święta w intencji Róży na wrześniowej Fatimie.

Droga Krzyżowa w naszym kościele:

w czwartek zostały zamontowane stacje drogi krzyżowej. Wszystkich stacji według tradycji jest 14. Dodaliśmy stację 15 – „zmartwychwstanie”.

Chrystus umarł. Chrystus zmartwychwstał ! Wszyscy, którzy w Nim pokładamy nadzieję będziemy mieć udział w Jego Zmartwychwstaniu.

Więcej na temat powstania i kosztów tego przedsięwzięcia powiemy za tydzień.


Św. Pius X - Papież Eucharystii

Nazywał się Giuseppe Sarto. Urodził się w roku 1835 w rodzinie wiejskiego listonosza w Riese koło Wenecji. Po studiach teologicznych pracował początkowo jako wikariusz i proboszcz, później został kanclerzem kurii. Następnie w seminarium duchownym pełnił obowiązki prefekta i ojca duchownego. W roku 1884 został biskupem Mantui. Od 1893 roku był patriarchą Wenecji i kardynałem. Na Następcę św. Piotra został wybrany w roku 1903.
Odrodził życie eucharystyczne w Kościele. Na jego polecenie wydane zostały dwa bardzo ważne dekrety: o codziennej Komunii Świętej oraz "O wcześniejszym dopuszczeniu dzieci do pierwszej Komunii Świętej". Nazywany był "papieżem dzieci". Przeprowadził reformę Kurii Rzymskiej, kalendarza kościelnego, liturgii i muzyki sakralnej. Zajmował się sprawami społecznymi, prowadził mediacje w sporach między państwami Ameryki Południowej. Zdecydowanie występował przeciwko błędom modernistycznym.

Był człowiekiem wielkiej pokory i modlitwy.
Pius X zmarł w roku 1914, kanonizowany został w roku 1954.
W wydanym na jego polecenie w roku 1905 dekrecie o codziennej Komunii Świętej czytamy m. in. "Starać się trzeba, by Komunię Świętą wyprzedzało pilne przygotowanie, a po niej nastąpiło stosowne do godności tego Sakramentu dziękczynienie, w miarę sił, stanu i warunków przyjmującej osoby".

 

Post inny niż wszystkie:

Spodobało się Duchowi Świętemu, aby ze względu na cześć tak wielkiego sakramentu Ciało Pańskie wchodziło do ust chrześcijanina pierwej niż inne pokarmy i dlatego obyczaj ten zachowuje się na całym świecie”. To słowa św. Augustyna sprzed półtora tysiąca lat, nad którymi warto się czasem zastanowić.

Chrystus przed wszystkimi

Wiele razy dane mi było oglądać scenę, w której cała rodzina szykowała się do wyjścia na ślub. Prasowanie, wiązanie krawatów, modelowanie fryzur, pastowanie butów, makijaż. A na ostatnią chwilę jakaś bułeczka do buzi, żeby w czasie ślubu nie zgłodnieć do wesela. I tak, przez przewartościowanie tego, co zewnętrzne, a niedowartościowanie tego, co wewnętrzne, Pan Jezus w Komunii św. nie zostaje potraktowany jak Bóg, któremu należy się szczególna cześć.
Zaryzykuję tezę, że niektóre osoby przystępujące do Ołtarza Pańskiego bardziej martwią się tym, jak zrobić przyjemność wychodzącej za mąż cioci, niż Chrystusowi. Bo, wbrew temu, co się niekiedy mówi, podczas Mszy św. ślubnej to nie państwo młodzi są najważniejsi...

Nie tylko nie-jedzenie

Prawo kościelne, mówiąc o poście eucharystycznym, mówi o jedzeniu i piciu: „Przystępujący do Najświętszej Eucharystii powinien przynajmniej na godzinę przed przyjęciem Komunii św. powstrzymać się od jakiegokolwiek pokarmu i napoju, z wyjątkiem tylko wody i lekarstwa” (kan. 919). Nie należy jednak tracić logiki w postępowaniu wedle niego. Ktoś zgorszony opowiadał, że pewna dziewczyna siedząca w pierwszej ławce całą Mszę św. żuła gumę. Wyjęła ją z ust na czas przyjęcia Komunii św., po czym wzięła do ust nową gumę. Na własne oczy widziałem mężczyzn, którzy gasili papierosy przed wejściem do kościoła w momencie, gdy brzmiał już dzwonek na rozpoczęcie Mszy św. Pół godziny później przyjmowali Chrystusa Eucharystycznego. Wiele dziewcząt skrzywiłoby się, gdyby musiało pocałować śmierdzącego papierosami chłopaka. Pan Jezus jakoś to musi znosić... Być może w jednym i drugim przypadku osoby zachowujące się niegodnie wobec Najświętszego Sakramentu zachowały nawet post eucharystyczny. Niemniej jednak nie przyjęły postawy uniżenia wobec Boga, do której prowadzić ma ów post. Nie chodzi tu więc o bezmyślne przestrzeganie litery prawa, lecz o właściwe rozumienie sakramentu. Katechizm jasno uczy, że post jest nie tylko oznaką zewnętrzną, ale ma wzbudzać „nawrócenie serca, pokutę wewnętrzną. Bez niej czyny pokutne pozostają bezowocne i kłamliwe” (KKK 1430).

Przygotowanie spotkania

Czy nieprzestrzeganie postu eucharystycznego jest grzechem?

Jest to zapewne grzechem lekkim. Rzadko kto z tego się spowiada.

Powody są co najmniej dwa. Po pierwsze, większość zapewne przestrzega tego postu. Po drugie, pozostała część może nie mieć świadomości, że brak tego postu jest nieobojętny moralnie i należy się z tego faktu wyspowiadać.

Nie chodzi o to, by straszyć grzechem, lecz by przypomnieć jaki jest cel postu eucharystycznego. Jest istotnym elementem przygotowania do Mszy św.

Podobnie jak wyciszenie, skierowanie swoich myśli do Boga, itp. Zresztą Kościół jest w tym względzie ewangelicznie miłosierny: „Osoby w podeszłym wieku lub złożone jakąś chorobą, jak również ci, którzy się nimi opiekują, mogą przyjąć Najświętszą Eucharystię, chociażby coś spożyli w ciągu godziny poprzedzającej” (kan. 919).

Osoba, a nie przedmiot.

Sensem postu eucharystycznego nie jest to, „by ludzie widzieli”, lecz przybliżanie się do Boga. Pewien zakonnik zwrócił ostanio moją uwagę na to, że przeżywanie Eucharystii przybiera niekiedy postać kultu materialnego, a nie osobowego. To nie z Chlebem, w który przemienił się Chrystus, wchodzimy w stan Komunii świętej ., lecz z Chrystusem - czyli Osobą, która przyjęła postać Chleba. To zasadnicza różnica, która pokazuje nam, jaki jest sens postu eucharystycznego. Popatrzmy na Komunię św. jak na spotkanie podobne do spotkania ze swoim najwierniejszym Przyjacielem, a będziemy się starali uczynić wszystko, żeby się na to spotkanie dobrze przygotować.

 

Jasna Góra

66 tys. pielgrzymów pieszych dotarło na Jasną Górę na tegoroczny odpust Wniebowzięcia NMP. Choć liczba tych, którzy do Częstochowy przyszli, nieco się zmniejszyła, to więcej jest pielgrzymek rowerowych. Przyjechało ich aż 113, a w nich 7,5 tys. osób. Dotarło także aż 15 pielgrzymek biegowych.

Tradycyjnie najliczniejsze były grupy z Warszawy. W sumie ze stolicy dotarło prawie 13 tys. osób. Ponad 6 tys. pątników przyszło w prowadzonej przez paulinów 307. kompanii nazywanej „matką” wszystkich pielgrzymek.

Najliczniejszą dotychczas jest pielgrzymka krakowska, w której dotarło 8,1 tys. wiernych. W grupach radomskich weszło prawie 6 tys. a w Warszawskiej Akademickiej prawie 4 tys.

Najdłuższą trasę przeszły: 37. Pielgrzymka Kaszubska, wyruszająca z Helu i pokonująca w 19 dni aż 638 km oraz 34. Pielgrzymka Szczecińsko-Kamieńska, w której grupy z Pustkowa szły 20 dni przemierzając 615 km i ze Świnoujścia - 625 km w 19 dni.

Tegoroczne pielgrzymowanie było biało-czerwone. Pątnicy zjednoczeni wokół krzyża, obdarowani Duchem Świętym, z modlitwą o umiejętność bycia świadkiem Chrystusa, o nowe powołania i z wielkim dziękczynieniem za odzyskaną przez Polskę sto lat temu wolność przybywali podążając śladami ojców.

 


 
galeria_parafia_1.jpg